About
no chyba panią PORYPAŁO. ;D
Accounts
Friends
-
Loading…esss about 11 hours ago -
Loading…consequence about 7 hours ago -
Loading…Sebeczek 2 days ago -
Loading…lovelydreams 4 days ago -
Loading…owieczka about 12 hours ago -
Loading…couples about 3 hours ago -
Loading…SweetRose about 6 hours ago -
Loading…catharinek9 about 7 hours ago -
Loading…nietutejsza about 8 hours ago -
Loading…anya75 3 days ago -
Loading…SinlessSatanist about 6 hours ago -
Loading…chapstick about 12 hours ago -
Loading…confundo about 9 hours ago -
Loading…marbra12 10 days ago -
Loading…Olamik 7 days ago - +26
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
Click here to check if anything new just came in.
May 12 2012
Reposted from
stelmaszky via
consequence
Reposted from
terefere95 via
consequence
“— ŻulczykWtula się, bo w końcu zrozumiała, co to znaczy,że ktoś mógłby się za nią dać publicznie rozstrzelać.”
Reposted from
wowlovely via
jakubzulczyk
“coraz częściej jest mi wszystko jedno i milczę coraz częściej...
”
Reposted from
DontKillMe via
confundo
Reposted from
monroewiecznamonroe via
consequence
Reposted from
pomyslowo via
consequence
May 05 2012
Reposted from
nibykarola via
zwierzejuczne
Reposted from
nameherhope via
consequence
Reposted from
Sebeczek
“— kolejny monolog w mojej głowie...musiałam ”Wiesz czemu nie przespałam się z Tobą?Nie dlatego, że byłam w związku, że byłam zmęczona, że się krępowałam. Nie.Nie zrobiłam tego z szacunku do tego co nas zaczęło powoli do siebie zbliżać. Nie chciałam tego spierdolić byle czym. Bardzo pragnęłam przejść wszystkie fazy po kolei, bez żadnych skrótów i ukrytych furtek. Chciałam, żeby między nami wytworzyło się coś niesamowicie wyjątkowego, trwałego. Oczywiście, że mnie pociągasz. Topnieję gdy patrzysz mi w oczy, mam ten mój głupi uśmieszek, plącze mi się język i czuję jak mi tętno podnosi się do 120, ale...zakochałam się w Twoim "JA". Tym pod skorupką sarkazmu i ironii. Pozytywnie pierdolniętym, które potrafiło wywołać uśmiech w moim sercu i na ustach chociaż myślałam, że już nikt tego nie dokona. Chciałam Cię poznać. Zagłębić się w Tobie jak w najlepsza książkę. Oglądnąć każdą stronicę dwa razy i zadecydować czy będę Ciebie znać na pamięć czy będę nosić ze sobą i czasem przypominać fragmenty. Jedno albo drugie.Nie chciałam się z niczym śpieszyć. Pierwszy raz w życiu poczułam się bezpiecznie; pełna wiary, że nic i nikogo nie stracę jesli sprobuję.Straciłam...wszystko...nawet siebie.
Reposted from
Mooonroe via
SinlessSatanist
“ - Od tego dnia uległem dziwnej chorobie. Bywało, chodzę, jem, rozmawiam, myślę przytomnie, nawet śmieję się i jestem wesół, a mimo to czuję jakieś tępe ukłucie, jakiś drobny niepokój, jakąś nieskończenie małą obawę.— lalka, prus- Nic nie rozumiem - przerwał Ignacy. - Cóż to za szał?- Tęsknota.”
Reposted from
marysia via
SinlessSatanist
“ a co jeśli chcę, ale się boję? ”— cholernie chcę.
Reposted from
fuckingsleepyhead via
SinlessSatanist
Older posts are this way
If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.
